wlodary-to-naprawde-ja blog

Twój nowy blog

W oczach jeden krótki błysk… ta chwila to cały mój świat…
Jestem przyspieszonym oddechem… pulsującą myślą rozchodzącą się echem
Miłością matki dziecka wszechświata… rytmicznym uspokajającym biciem serca
To tylko suma naszych tętn… utęskniona pieśń śpiewana przez drzewa i skały…
Niosąca ulgę i ukojenie… Promyk słońca odbity na twojej twarzy…
Zobacz cichy szept niesiony przez wiatr… Miliony słów i istnień zapisanych na niebie…






Pewien młody człowiek urodził się i wychował na wyspie znał dokładnie każdy jej zakamarek i każdą z jej tajemnic. Żył jak wszyscy, na co dzień trudnił się rybactwem i uprawą roślin. Na tej samej wyspie z dala od osady mieszkał stary mędrzec ludzie powiadali, że mieszkał tam jeszcze przed założeniem osady i tylko czasem go widywali, gdy wieczorem przechadzał się klifem. Pewnego dnia chłopiec próbował wejść na najwyższy ze szczytów na wyspie, lecz gdy był już prawie u szczytu utknął w miejscu, z którego nie mógł sam się wydostać. Powoli zapadał zmierzch a chłopiec stracił już wszelkie nadzieje na ocalenie. Wraz z nadejściem zmroku zobaczył zakapturzona postać wspierającą się o lasce i wpatrzona w rozgwieżdżone niebo
-nie jesteś taki jak ludzie z wioski, dlaczego wciąż czegoś szukasz?
-bo wierze, że to nie wszystko./Szybko wypowiedział zmarznięty chłopiec/ Poznałem już cała wyspę każdy jej nawet najmniejszy szczegół a wciąż czegoś mi brak czuje cos, co Każe mi biec /zamyślił się na chwilę/i szukać na nowo
-wiara… nadzieja… To dzięki nim dokonuje się tego, co niemożliwe
/Starzec uśmiechnął się i jednym ruchem wciągnął młodzieńca na szczyt/
- Zobacz wokół nas jak okiem sięgnąć bezgraniczny ocean dla niektórych to granica nie do przekroczenia, tak jak i niebo usłane gwiazdami, ludzie z twojej wioski pracują dniem a nocą wypoczywają nie mają czasu lub nie chcą zastanawiać się nad sensem tego wszystkiego. Bo zawsze im bardziej usiłujesz znaleźć odpowiedz na pozornie proste pytanie pojawia się wiele innych pytań
- ale za oceanem tez coś jest prawda?/po chwili dodał/ To nie może być wszystko …
- Prawda młodzieńcze jest tam jeszcze cały wielki świat pełen nowych tajemnic i cudów
- Wiedziałem…Nocami wymykam się z domu i patrzę w niebo kładę się na plaży i oczami wyobraźni widzę odległe krainy widzę dziwnych ludzi mówiących różnymi językami…

Starzec nie odrywając wzroku od nieba wyszeptał coś niezrozumiałego dla chłopca
– jeśli masz odwagę i wciąż będziesz nosił w sercu ten sam płomień to myślę ze mógłbym Cię wiele nauczyć Natanielu
- skąd znasz moje imię ?
- tego też Cię nauczę …

Mektub

6 komentarzy

Mały magiczny zamknięty świat, w którym słowa i szepty
zlewają się w jeden niewyraźny kształt…
A nad nim gwiazdy tysiącami… migoczą wspomnieniami
z dala od ludzi z dala od zgiełku codzienności
Przykryty wieczną nocą i snami
Przenika mnie i tworzy… zsyła coraz to nowe obrazy
Unoszę się i opadam szukam siebie w głębi duszy
To tu to tam jakiś cień bezszelestnie się skrada
Jak zbłąkana dusza szukająca szczęścia…
W samym środku… zwinięty w kłębek swobodnie tworzę każdy zakamarek
Obdarowuje życiem wszystko, co kocham
Maluję dłonią widoki piękniejsze niż wszystko, co ziemskie
Nie myślę nie oddycham nie kalkuluję
Ja Marzę, Śnię Ja CZUJĘ
Wolny od Ciała wolny od myśli stałem się duchem mego świata …

gridmatrix.jpg

Czasem są dni, kiedy chce się wyć… wyjść gdzieś daleko i patrzeć na księżyc… bez słowa… po prostu…
Czasem i na to nie ma siły, więc leże i czuje jak wyje moja dusza…
Czasem pojawi się i uśmiech, … który uspokaja i koi… pozwala na chwilę zapomnienia
Czasem czuje, że to wszystko ma jakiś sens…, że żyje, że chce żyć… cieszyć się
Czasem czuje się jak liść na wietrze kołysany… spadający wreszcie na taflę wody…
Czasem jestem jak lód.. Rozpuszczam się na twoim policzku i nie pozostawiam śladu
Czasem jestem jak rozgrzany węgielek… tulę cię i daje Ci ciepło
Czasem jak wiatr, który dmie w żagle twojego serca…i wyprowadza na szerokie wody
Czasem sobie nie radzę… sam ze sobą walczę… wciąż umieram by rodzić się na nowo
Wtedy siadam wolny na gałęzi i słodko śpiewam…. Szepcze Ci do ucha…
Wypowiadam zaklęte słowa

hangman.jpg

Jedyne, czego teraz pragnę to wyjechać gdzieś daleko…
Zaszyć się w schronisku na szczycie.
Z gorącą czekolad siedzieć przy kominku i patrzeć w twoje oczy.
Chce by, choć na jakiś czas sen zmył się z rzeczywistością
Chce zapomnieć się całkowicie tak by nic poza nami się nie liczyło
I wieczorami tylko…Patrzeć w gwiazdy … szukając tych naszych
Z nadzieją i błyskiem w oku Chce wyszeptać Ci na ucho tak po cichu by było to naszą tajemnicą
„Chce zabrać cię ze sobą tam gdzie marzenia są rzeczywistością a złe dni nigdy nie przychodzą.
Chce widzieć twój uśmiech śnić i marzyć… piękny stan…
Rozgrzewa serce … przyśpiesza oddech sprawia, że w źrenicach widać cały świat.
Jak narkoman uzależniony od każdego słowa jak natura wiosną ciesząca się na pierwsze promienie słońca jak sucha ziemia po obfitym deszczu…. Jak ciepły letni deszcze kropla po kropli spływać po twoim policzku… Być płomykiem radośnie skaczącym przy świetle gwiazd ciepłym węgielkiem, który przynosi ulgę i ukojenie…
Wymarzonym snem przychodzącym na jawie…
Jeszcze jeden cichy szept… tak teraz już wiem …
gromtrapez1.jpg

Wstaje rano… budzi mnie uśmiech na twarzy – promień słońca
W lustrze widzę wciąż tego samego, lecz szczęśliwego i rozpromienionego siebie
Ubieram się –śpiewam – tańczę… unoszę się nad ziemią… nawet do szkoły uśmiechnięty
Czuje się jak pijany jak odurzony szczęśliwy uśmiechnięty chodzę po tym świecie
Uśmiecham się do słońca do drzew do wiatru.
Chciałbym objąć Cię jeszcze raz i zdobyć z tobą cały świat. Zabrać Cię i pokazać Ci wszystko co piękne, dać Ci część siebie.

Czuliście się kiedyś tak szczęśliwi że same słowo nie mogło oddawać tego co czujecie? :D
Tak szczęśliwi jak małe dziecko :D bezinteresownie może trochę głupio ale uśmiechnięci :D szczęśliwi tak ze można by wznieść się ponad ziemię … dokonać czegoś niezwykłego…
Chce być dobry… dawać szczęście… Chce być nadzieją…, otuchą…
Miłością w czystej postaci… bezinteresowną wszystko znoszącą… wspaniałą… wielką… piękną… i szczęśliwą… chce dawać ciepło… być spokojną przystanią, w której znajdziesz chwilę spokoju… świątynią, w której nas odnajdziesz zatopisz się w marzeniach.
Chce nie tylko pokazać Ci część mojego świata, ale chciałbym abyś stała się też jego częścią. By już nigdy więcej nie wiało w nim pustką chłodem czy bólem niezrozumienia:D By był to już nasz mały piękny dobry świat pełen szczęścia i miłości. Ciepły jak nasze serca

:D:D:D

Brak komentarzy

Pulsujące myśli…

Dyskretny uśmiech skradający się to tu to tam

przymknięte oczy…

Światełko w tunelu…

Cichy szept u nieba bram

Nadzieja… ? hmm

Przecież nie jestem na tym świecie sam

Tym razem pogodny…

szczęśliwy… hmm

Widok w pamięci wciąż mam…

Jestem…radością w oczach dziecka kiedy życie się do mnie uśmiecha

Bo świat jest piękny, jeśli tylko tego chce :D

SzALeńStwO

3 komentarzy

Nie jestem niczym
Nie jestem niczym godnym uwagi
Nie jestem niczym wartym zapamiętania

Nie znaczę więcej niż jedno spojrzenie
Nie znaczę więcej niż niezrozumiały bełkot
Nie znaczę więcej niż to jedno plugawe spojrzenie

Czuję pustkę
Czuję chłód
Czuje niezrozumiałą pustkę

Czuję jak ściska mi serce
Czuje jak powoli po mnie przychodzi
Czuje… nie boje się – źle …

Zdechnę jak pies
Zdechnę, Zgnije,
… Przepadnę

Opuszczę was, bez pamięci
Nie dam po sobie znać
Nie zostawię śladu

Nikt nie będzie mnie zegnać

Ustań nade mną i uśmiechnij się w oczy
Spójrz, co widzisz
Szaleństwo chłód i pustkę

Nie bój się nie zrobię ci krzywdy
Choć ranie jak nikt nie zrobię ci krzywdy
Pamiętaj …

1 komentarz

Rozbity, niczym promyk słońca, w drżącej na liściu kropli wody. Spadam w otchłań lazurowych oczu twych głębię. Błogi stan na przemian ze smutkiem zmieszany, tak że nie wiem czy śmiechem, czy łzami wybuchnę. Sam, pośród gorącej pustyni uczuć, nie mogąc Odnaleźć drogi zagubionej ratunku wołam! Lecz nikt nie słyszy…

Piątki są osobami ekspansywnymi, zmiennymi, niezwykle dynamicznymi, niecierpliwymi, nieprzeciętnymi, oryginalnymi oraz impulsywnymi w myśleniu i działaniu.

Bardzo inteligentne, błyskotliwe, obdarzone talentem oratorskim potrafią zjednywać sobie ludzi różnych profesji i nierzadko wysoko usytuowanych w hierarchii społecznej.

Pociąga je wszystko co nieznane, nowoczesne, mające znamiona szeroko pojętej wolności. Wibracja Piątki gwarantuje ciekawe, pełne niespodziewanych wydarzeń życie. Ruchliwość może przejawiać się w częstej zmianie miejsca zamieszkania, licznych przygodach miłosnych, odkrywczych podróżach, poznawaniu ciekawych ludzi i miejsc.

Potrzeba wolności jest dla Piątki priorytetem. Dlatego też główną nauką życiową tej Wibracji powinno być dostrzeżenie granic pomiędzy tym, gdzie kończy się jej wolność życiowa a zaczyna wolność innych. Konsekwencją dostrzeżenia tej granicy będzie pohamowanie się przed ranieniem uczuć bliższych i dalszych osób, poszanowania odmiennych poglądów a także nienaruszalność ich terytorium. Niekiedy, skądinąd jej niezwykle błyskotliwe i inteligentne szermowanie argumentami, potrafi wprawić w osłupienie otoczenie Piątki i spowodować konsternację u bardziej wrażliwych osobników. Jednak Piątka często nie zauważa braku taktu jakim się wykazuje, nic nie robiąc sobie ze zgryźliwości jakimi obdarowuje innych. Jest jednak osobą szybko uczącą się, a mając wokół siebie dobrych doradców potrafi pohamować niesamowitą ekspresję werbalną i motoryczną.

Żywiołem Piątki są zmiany, działanie, kontakty towarzyskie z ludźmi, zabawa, wieczne świętowanie, brylowanie w towarzystwie i nieokiełznana komunikatywność przejawiająca się w szybkim, najczęściej głośnym sposobie bycia i mówienia. Te wszystkie cechy przyciągają rzesze zwolenników żywotności i epatowania radością. Towarzyskość Piątki powoduje, że otacza się wianuszkiem przyjaciół, których traktuje jak swoją „świtę”. Korzyści w tym przypadku są obopólne, jeżeli Piątka wykazuje się odpowiednią empatią i taktem w kontaktach z ludźmi.

Zmienność nastrojów tej Wibracji może przyprawić o zawrót głowy niejednego , nawet najspokojniejszego osobnika o iście stoickim usposobieniu. Jej niewątpliwa charyzma przyciąga interesujące, nie stereotypowe osobowości, co Piątce imponuje i daje poczucie niepowtarzalności. Jednak częste, dość dokuczliwe nawet dla niej samej zmiany nastroju, mogą powodować wybuchy agresji, zgryźliwości oraz wypowiedzi o niewyszukanym słownictwie. Ekspresja z jaką Wibracja Piątki przeżywa wszelkie niepowodzenia może ją doprowadzić do niezwykłej pasji a także sprowokować myślenie paranoiczne. To ostatnie jest bardzo niebezpieczną pułapka dla Piątek, gdyż paranoja zamyka w świecie własnych iluzji i może doprowadzić do kompletnego oderwania od rzeczywistości.

Czar i magnetyzm Piątki są bardzo silnymi czynnikami przyciągającymi płeć przeciwną. Mimo mocy jaką posiadają, umiejętności brylowania w towarzystwie często są osobami nieśmiałymi, zakompleksionymi i pełnymi różnych lęków. Romantyczność i idealizm Piątek sprawia, że szukają miłości namiętnej, szalonej, jedynej w swoim rodzaju. Jeżeli takiej nie doświadczają stają się smutne i zgnuśniałe. Nie poddają się jednak tak łatwo i poszukują wytrwale wyśnionej „połówki”.

Aby Piątka była naprawdę szczęśliwa w związku powinna dołożyć wszelkich starań przy precyzyjnym doborze partnera. Dopiero wówczas ujawnią się wszystkie jej pozytywne, nieprzeciętne, charyzmatyczne cechy. W przeciwnym razie może być agresywna, nadmiernie krytyczna, dyktatorska i autorytarna.

2 komentarzy

„Wieloma kroczyłem ścieżkami,
drogami cienistymi co wiodły w Grozy serce.
Wdrapałem się na szczyt Zniszczenia i zanurzyłem w łonie nienawiści ręce.”


  • RSS